Firma produkcyjna stanęła przed wyzwaniem: jak uhonorować pracowników przy 40-leciu zakładu, żeby było prestiżowo i w rozsądnym budżecie? Spotkanie projektowe pokazało, że dyplomy w okładkach to złoty środek – premium jakość za fair price.
Firma produkcyjna z ponad 600 pracownikami przygotowywała obchody 40-lecia zakładu. Kluczowym elementem wydarzenia miało być uhonorowanie pracowników z najdłuższym stażem – od 10 do 35 lat pracy. Dział HR i marketingu został poproszony o zaprojektowanie rozwiązań, które podniosą rangę eventu i podkreślą wagę jubileuszu.
Standardowe dyplomy papierowe w prostych ramach odrzucono już na starcie – zbyt „low profile” w stosunku do rangi uroczystości. Zespół musiał znaleźć rozwiązanie, które będzie premium, a jednocześnie akceptowalne przez dział finansowy. Skarbnik firmy zwrócił uwagę na ograniczenia budżetowe i konieczność benchmarkingu wobec innych tego typu nagród.
Na spotkaniu projektowym padło kilka propozycji: certyfikaty na szkle, statuetki czy tablice metalowe. Dyskusja była żywa – z jednej strony pojawiał się argument „wow effect”, z drugiej – realne koszty. Finalnie zespół zdecydował się na dyplomy w okładkach. Argumentacja była jasna: elegancka oprawa introligatorska, metalowe okucia i welurowa ramka zapewniają premium estetykę, a przy tym koszt jednostkowy był o 35% niższy niż w przypadku szklanych certyfikatów.
Marketingowcy podkreślali spójność z identyfikacją wizualną firmy (logo na tabliczce i tłoczenie na okładce), a HR-owcy wskazywali na łatwość seryjnej produkcji i powtarzalność przy większych wolumenach. Skarbnik ostatecznie zaakceptował projekt, uznając, że spełnia warunki zarówno w obszarze jakości, jak i controllingu budżetowego.
Program jubileuszowy przyniósł wymierne rezultaty:
Jeden z menedżerów HR podsumował: „To klasyczny win-win – estetyka premium, spójność z marką i koszt, który nie rozwala budżetu”.
Case study pokazuje, że dyplomy w okładkach są świetnym kompromisem między jakością a kosztem. Uroczystość jubileuszowa zyskała odpowiednią rangę, a jednocześnie dział finansów nie musiał rewidować budżetu. W efekcie firma wzmocniła relacje z pracownikami i zyskała content do komunikacji wewnętrznej oraz employer brandingu.